Pierwsze zaduszki jazzowe
W sali L. Szopińskiego w Kościerzynie odbyły się zaduszki jazzowe. Uczestnicy mieli okazję wysłuchać trio Ola Walickiego, które wykonało autorskie kompozycje lidera zespołu. Był to pierwszy tego typu koncert w naszym mieście.
- Jest to koncert niecodzienny, ale ma swoją tradycję, zapoczątkowaną 43 lata temu w Krakowie - mówi Katarzyna Karczewska, dyrektorka Państwowej Szkoły Muzycznej I-go stopnia w Kościerzynie.
Przypomniała słowa Jana Budziaszka, inicjatora zaduszek jazzowych w Krakowie, który na kilka godzin przed mszą jazzową siedział przy łóżku umierającej matki. Poczuł wtedy, że modlitwa jazzowa to inicjatywa czyśćcowych dusz, które się o nią upominają.
- Wszyscy wspominamy tych, których nie ma, a jednak są, bo ich muzyka żyje w nas - mówi dyrektorka. - Mam nadzieję, że zaduszki jazzowe staną się tradycją w Kościerzynie. Chciałabym podziękować pracownikom Urzędu Miasta, Starostwu Powiatowemu i dyrektorce KDK w Kościerzynie za pomoc w organizacji koncertu.
W czasie koncertu uczniowie Szkoły Muzycznej zbierali pieniądze na zakup instrumentów.